Robert Janowski jest dziś ponownie gospodarzem programu „Jaka to melodia?”, czyli muzycznego teleturnieju, z którym przez lata kojarzyli go widzowie w całej Polsce. Wyjaśniam, kiedy rozpoczął prowadzenie, skąd wzięła się przerwa, jak wygląda jego powrót oraz gdzie oglądać nowe odcinki w 2026 roku.
Najważniejsze informacje o Robercie Janowskim w „Jakiej to melodii?”
- Robert Janowski prowadzi program ponownie od 2024 roku.
- Z formatem był związany wcześniej przez 22 lata, od 1997 do 2018 roku.
- W tym czasie poprowadził prawie 4 tysiące odcinków.
- Po jego odejściu gospodarzami byli Norbi i Rafał Brzozowski.
- Program można oglądać w TVP1 oraz TVP VOD, a godziny emisji zależą od aktualnej ramówki.

Robert Janowski znów prowadzi „Jaką to melodię?”
Najkrótsza odpowiedź brzmi tak, Robert Janowski ponownie prowadzi „Jaką to melodię?”. Powrót ogłoszono w sierpniu 2024 roku, a pierwszy odcinek z nową, a zarazem dobrze znaną twarzą pojawił się na antenie 31 sierpnia.
To nie był przypadkowy wybór. Janowski był pierwszym gospodarzem programu i przez lata stał się jego najbardziej rozpoznawalnym elementem. Jego spokojny styl, poczucie humoru oraz swoboda w rozmowie z uczestnikami pasowały do formatu, który łączy quiz, koncert i lekką rozrywkę.
We wrześniu 2026 roku nadal jest wskazywany jako prowadzący kolejnych odcinków. Dla widzów, którzy pamiętają starsze sezony, oznacza to powrót do wersji programu najbardziej kojarzonej z jego pierwotnym charakterem.
Dlaczego nazwisko Janowskiego tak mocno łączy się z programem
„Jaka to melodia?” zadebiutowała w Polsce 4 września 1997 roku, a Robert Janowski od początku pełnił funkcję gospodarza. Przez 22 lata prowadził rywalizację uczestników, zapowiadał występy muzyczne i pomagał utrzymać tempo kolejnych rund.
Właśnie ta długoletnia obecność sprawiła, że dla wielu osób nazwa programu i nazwisko prezentera stały się niemal nierozłączne. Moim zdaniem działa tu podobny mechanizm jak w przypadku kultowych seriali. Nawet gdy format pozostaje ten sam, widzowie tęsknią za konkretnym głosem, sposobem żartowania i znajomą energią.
Janowski zdobył za prowadzenie programu Telekamery oraz Złotą Telekamerę. Sam teleturniej również był wielokrotnie nagradzany, co pokazuje, że jego popularność nie opierała się wyłącznie na przyzwyczajeniu publiczności.
Co wydarzyło się po jego odejściu i powrocie
W 2018 roku Robert Janowski zakończył współpracę z programem. Później gospodarzem został Norbert „Norbi” Dudziuk, a następnie funkcję tę przejął Rafał Brzozowski. Każdy z nich wniósł własny styl, ale dla części widzów zmiana była odczuwalna, ponieważ „Jaka to melodia?” przez lata miała bardzo wyraźną osobowość prowadzącego.
Przerwa Janowskiego trwała ponad sześć lat. W tym czasie rozwijał działalność muzyczną, sceniczną i telewizyjną, a także pojawiał się w innych projektach rozrywkowych. Jego powrót nie oznaczał więc rozpoczęcia kariery od nowa, tylko wejście z powrotem w rolę, którą znał lepiej niż ktokolwiek inny.
Po wznowieniu współpracy zachowano podstawowy pomysł programu, ale współczesne odcinki korzystają również z nowych aranżacji, gości i specjalnych wydań. Dla mnie najważniejsze jest to, że zmiana nie próbuje na siłę odmładzać formatu. Siłą tego teleturnieju nadal pozostaje rozpoznawalna muzyka i szybka reakcja uczestników.
Jak działa teleturniej i co naprawdę decyduje o wyniku
Uczestnicy słuchają krótkich fragmentów piosenek i starają się jak najszybciej rozpoznać ich tytuły. W zależności od rundy liczy się także znajomość wykonawcy, refleks oraz umiejętność kojarzenia utworów z różnych dekad.
Rywalizacja zwykle przebiega w czterech rundach. Nie wystarczy znać współczesne przeboje. W repertuarze pojawiają się polskie piosenki, światowe hity, utwory filmowe, klasyka popu oraz kompozycje, które wielu widzów pamięta jeszcze z radia lub rodzinnych płyt.
Przeczytaj również: Kim są wokalistki Jaka to melodia - poznaj ich historie!
Największą przewagę daje osłuchanie
Najlepsi zawodnicy nie zawsze są zawodowymi muzykami. Często wygrywa osoba, która regularnie słucha różnych gatunków i potrafi rozpoznać piosenkę po kilku dźwiękach. W praktyce liczy się nie tylko pamięć, lecz także szybkie łączenie melodii z tytułem i wykonawcą.
Z mojego punktu widzenia ciekawy jest właśnie poziom trudności. Widz przed telewizorem może znać piosenkę, ale uczestnik ma na odpowiedź zaledwie chwilę i działa pod presją studia, kamer oraz konkurencji. To dlatego nawet oczywisty przebój potrafi nagle stać się zaskakująco trudny.
Gdzie oglądać „Jaką to melodię?” w 2026 roku
Program jest emitowany w TVP1, a odcinki są dostępne także w serwisie TVP VOD. Dokładna godzina może zmieniać się zależnie od dnia, sezonu i innych pozycji w ramówce, dlatego najlepiej sprawdzać bieżący program telewizyjny.
We wrześniu 2026 roku teleturniej nadal znajduje się w ofercie antenowej, a Robert Janowski pozostaje jego gospodarzem. W ramówce mogą pojawiać się zarówno standardowe odcinki z uczestnikami, jak i wydania specjalne z udziałem znanych osób.
Jeżeli zależy mi na konkretnym odcinku, wybieram bibliotekę online zamiast czekać na powtórkę. Trzeba jednak pamiętać, że dostępność materiałów w serwisie może zależeć od aktualnej oferty i praw do emisji.
Najważniejsza odpowiedź dla widza, który pamięta dawną „Melodię”
Robert Janowski nie jest jedynie byłym prowadzącym. To pierwszy i obecny gospodarz programu, który po kilkuletniej przerwie wrócił do formatu w 2024 roku i kontynuuje tę rolę także w 2026 roku.
Jeśli ktoś kojarzy „Jaką to melodię?” głównie z jego głosem, charakterystycznymi zapowiedziami i muzyczną swobodą, nie musi już zastanawiać się, kto prowadzi nowe odcinki. W tym przypadku odpowiedź jest prosta: program znów ma gospodarza, od którego zaczęła się jego polska historia.